Kradną linie, a Telekomunikacja milczy
Niedawno nieznani sprawcy ukradli około 70 metrów napowietrznej linii telefonicznej w okolicach Zapowiednika, gm. Skarszewy. Jak policzyliśmy, była to szósta lub siódma kradzież w tym roku i w tym samym miejscu. Naprawa linii trwała dwa dni. Za miedziany złom złodzieje mogli uzyskać około tysiąca złotych. Straty abonentów TP SA były większe - dwa dni wieś była odcięta od świata.
Policjanci z posterunku w Skarszewach ostatnio regularnie otrzymują informacje o kradzieżach linii telefonicznych.