Gdańszczanin walczy o mistrzostwo świata w... siedzeniu na słupie
Siedzi już 69 dni. Żeby zdobyć mistrzowską koronę, pobić rekord Guinnessa i zainkasować 20 tysięcy euro nagrody musi przesiedzieć kolejne 123 doby. Cena, którą płaci za przygodę życia, jest bardzo wysoka: nuda, bezsenne noce i przede wszystkim - nieznośny ból siedzenia.