Patrol Dziennika stwierdza: śmierdzi!
Patrol :Dziennika Bałtyckiego tym razem pod lupę wziął publiczne toalety w Gdańsku. O tym, gdzie takowy przybytek może się znajdować zaczynamy myśleć, gdy odczujemy wiadomą potrzebę. Część z nas jednak zamiast pójść za potrzebą do toalety, skręca w najbliższy skwerek lub bramę. W samych toaletach też niestety zachować się nie umiemy.