www.fibad.gortent.pl


gortent | higow | jahop | cidet | silop | serta | fibad | villan | fizder | RSS

Czarni Czarne - Wisła Tczew 1:2 (1:0)

Tylko do jednej bramki strzelali piłkarze, którzy wybiegli na boisko w Czarnem, aby rozegrać mecz barażowy, którego stawką jest ?być albo nie być? w IV lidze. Co więcej bramki zdobywali jedynie zawodnicy Wisły Tczew. Przed dzisiejszym rewanżem w Tczewie Czarni Czarne nie stoją jednak na straconej pozycji - jedno z trafień tczewian trafiło bowiem do bramki Wisły.
W pierwszej połowie spotkania Czarni mieli zdecydowaną przewagę. Gdyby udało im się wykorzystać stuprocentowe sytuacje powinni prowadzić dwiema-trzema bramkami. W tej części meczu Wisła właściwie nie istniała. Bliscy szczęścia byli Kasperowicz i Nowicki. Po dośrodkowaniu Staniosa z rzutu wolnego bramkę zdobył jednak Tarnowski z Wisły.
Początek drugiej części spotkania to wyrównana gra tocząca się przede wszystkim w środkowej części boiska. Świetną okazję do powiększenia przewagi Czarnych miał Pałubicki, który z 5 metrów nie trafił do pustej bramki. Coraz dzielniej poczynali sobie jednak wiślacy. Po ewidentnym błędzie obrońców z Czarnego (uznali, że jest spalony) do wyrównania doprowadził Gajewski. Pięć minut później drugi żółty kartonik zobaczył Wnuk-Lipiński, piłkarz gospodarzy. Czarni nie skupili się jednak na obronie, a atakowali. Jedna z kontr zawodników Wisły, na 9 minut przed końcem spotkania, zakończyła się zdobyciem drugiej bramki przez tczewian. Jej zdobywcą był Ortmann.



9201 |11439 |1266 |6995 |17350 |17837 |8379 |381 |506 |16289 |