Wychodzą z dołka
Około 50 pielęgniarek w Zespole Szpitali Miejskich dostało ostatnio podwyżki. Nie są duże, ale przy obecnych płacach w służbie zdrowia liczy się każda dodatkowa złotówka w portfelu pracownika. Szpital, który wchodził w ten rok z nie zapłaconymi zobowiązaniami sięgającymi blisko 15 mln zł, po trzech kwartałach kilkakrotnie zmniejszył skalę długów. Udało się też w ostatnich miesiącach pozyskać drogi i nowoczesny sprzęt i można by pomyśleć, że zarządzający trzema szpitalami połączonymi przed niespełna rokiem w jeden działają w innych niż polskie realiach.