Esbecja skręciła
Zamieszki pod kościołem Mariackim, akcja „Recydywista” i Lech Wałęsa w Słupsku. Te wszystkie historyczne już dzisiaj wydarzenia łączy Służba Bezpieczeństwa, a właściwie dokumenty i taśmy filmowe, jakie do niej należały. Teraz w tajemniczy sposób dostały się w ręce byłych działaczy podziemnej „Solidarności”.
- Na taśmie filmowej widać zamieszki, jakie wybuchły w mieście w sierpniu 1983 roku w okolicach kościoła Mariackiego - opowiada Edward Müller, działacz opozycji antykomunistycznej ze Słupska. - Jest tam też nagrany proces sądowy działaczy podziemnej „Solidarności” oraz wizyta Lecha Wałęsy w Słupsku.
Wśród dokumentów zachowały się też notatki esbeków, gdy badali legalność budowy słupskiego szpitala. - Znalazł się tam również jeden bardzo ważny dla mnie dokument dotyczący przeprowadzonej przez SB akcji „Recydywista”, która była wymierzona we mnie oraz kolegę z Koszalina, Tadeusza Wołyńca - dodaje Müller.
Nie wiadomo, kto odnalazł te historyczne zapisy. Edward Müller nie chce tego ujawnić. Twierdzi jedynie, że wszystkie materiały jeszcze w tym miesiącu trafią do gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.