Topielec na krótkich łapkach
Psa z uwiązanym u szyi kamieniem uratował przed niechybnym utonięciem gliwiczanin Zbigniew Ćwiok razem z pracownikiem schroniska dla bezdomnych zwierząt Sebastianem Rynkarem.
Mieszkający przy ul. Portowej pan Zbigniew i jego sąsiadka usłyszeli w miniony piątek rozpaczliwe szczekanie. Zorientowali się, że dochodzi ono od strony koryta Kłodnicy. W rzece topił się niewielki pies.