Rozpoczęło się zasypywanie zapadlisk
Samochód, pod którym miesiąc temu utworzyło się głębokie na cztery metry zapadlisko w garażu przy ul. Wojska Polskiego w Tarnowskich Górach, jest już na ziemi. Wczoraj rano po dwugodzinnej akcji wyciągnęli go z dołu strażacy. Cinquecento jest poobijane, jedna szyba jest wybita, nie chce odpalić. Jego właściciel jeszcze nie wie, czy warto będzie go remontować.