POWIAT GNIEŹNIEŃSKI - Policja radzi uważać
Jak podkreśla sierż. Anna Osińska, oficer prasowy KPP w Gnieźnie, coraz częściej dochodzi do przywłaszczenia rzeczy osobistych pozostawionych przez właścicieli.
- W przypadku pozostawienia ich w miejscach ogólnodostępnych szybko zmieniają właściciela. Tak było w przypadku telefonu, który rzekomo został skradziony w lipcu 2007. Jego właścicielka zgłosiła kradzież na Policji. Operacyjni gnieźnieńskiej policji odzyskali aparat w tym tygodniu. Okazało się, że właścicielka pozostawiła go w toalecie. Nie była to więc kradzież, tylko przywłaszczenie, za które grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat - podaje przykład.