Kary dla Prokomu Trefla i Turowa, Gurović w środę nie zagra
O 70 tys. i 500 zł wzbogaci się konto Polskiej Ligi Koszykówki S.A. po ekscesach, jakie miały miejsce podczas czwartego meczu finału play off koszykarzy pomiędzy Prokomem Trefl Sopot i Turowem Zgorzelec. Takie kary nałożył na zawodników i kluby prezes tej spółki Janusz Wierzbowski. Ponadto, sopocki skrzydłowy Milan Gurović odsunięty został od gry w piątym meczu finału, który w środę odbędzie się w Zgorzelcu.
Wydarzenie, które skutkowały karami miały miejsce w 13. minucie meczu. Doszło wówczas do bójki pomiędzy Guroviciem i Thomasem Kelatim. Serb pierwszy uderzył Erytrejczyka otwartą ręką, ale ten nie pozostawał mu dłużny. W rezultacie wywiązała się szarpanina z udziałem całych zespołów. Sędziowie po zażegnaniu awantury nałożyli na skrzydłowego z Sopotu karę przewinienia dyskwalifikującego z gry w tym spotkaniu oraz udzielili przewinień technicznych dla Kelatiego i trenerów obu drużyn.
W poniedziałek prezes PLK postanowił ukarać Gurovica odsunięciem od gry w piątym meczu finału oraz dodatkową karą 20 tysięcy złotych. Sankcjami finansowymi zostali ukarani także gracze Turowa, Iwo Kitzinger (10 tys. zł) i Kelati (3 tys. zł). Oba kluby będą musiały zapłacić po 15 tys. zł za wkroczenie na parkiet zawodników z ławki rezerwowych, a sopocianie dodatkowo 7500 zł za wtargnięcie kibiców na boisko przed końcem spotkania.
- To rozsądne kary, od których nasz klub nie zamierza się odwoływać. Jesteśmy przeciwni agresji i wzajemnym prowokacjom, których dopuszczają się zawodnicy względem siebie. Dotychczas koszykówka wolna była od tego typu zachowań i należy dążyć do przywrócenia standardów prowadzenia walki zgodnej z zasadami fair play - powiedział nam prezes Prokomu Trefl Sopot Kazimierz Wierzbicki, dodając że Gurović będzie musiał zapłacić swoją karę z pieniędzy, które zarabia w sopockim klubie, a sumą 15 tys. zł obciąży konta graczy rezerwowych, którzy wbiegli na boisko.
Po czterech meczach w grze do czterech zwycięstw, których stawką jest mistrzostwo Polski i prawo gry w rozgrywkach Euroligi jest remis 2-2. Piąty mecz odbędzie się w środę w Zgorzelcu, a szósty w sobotę w Sopocie. Jeśli po tych spotkaniach nie będzie rozstrzygnięcia, o mistrzowskim tytule zadecyduje siódmy mecz, który 4 czerwca odbędzie się w Zgorzelcu.