Czarna owca
Kilka miesięcy temu akcja poszukiwania nielegalnego oprogramowania wstrząsnęła Słupskiem. Kilkanaście spektakularnych akcji przeprowadzonych przez wyszkolonych w tym celu policjantów dało rezultaty. Konfiskaty nielegalnego oprogramowania oraz wnioski o ukaranie kierowane do słupskiego sądu. Okazuje się jednak, że nie wszyscy policjanci biorący udział w tego typu akcjach są czyści. Dlaczego? Wczoraj Tomasz S., oficer słupskiej policji z 18- letnim stażem w prewencji został z hukiem wyrzucony z pracy. Komendant Miejskiej Policji Waldemar Fuchs zwolnił go, bo w jego mieszkaniu znaleziono? nielegalne oprogramowanie komputerowe.