Zadał żonie jedenaście ran
Kobieta siedziała na ławce przed szkołą przy ul. Tołstoja i czekała na córkę. W pewnej chwili zobaczyła swojego męża. Podszedł do niej, zaczęli rozmawiać. Nagle mężczyzna wyciągnął nóż i ugodził żonę w pierś. Kiedy kobieta osunęła się na ziemię, mąż pochylił się nad nią i zadał jeszcze dziesięć ciosów... „Teraz będziesz miała spokój” – powiedział.