Tu zaczął się strajk
Mieszkańcy Tczewa mieli pecha przed 60 laty, gdy wybuchła II wojna światowa i 25 lat temu, gdy w lipcu, jako pierwsi na Wybrzeżu, strajkowali w Fabryce Przekładni Samochodowych Polmo. Wojenny smutny paradoks polega na tym, że pierwsze niemieckie bomby spadły nie na Westerplatte, a na Tczew. Bowiem dla Niemców duże znacznie strategiczne miał korytarz do Prus Wschodnich przez tczewskie mosty. Westerplatte doczekało się opracowań historyków i utrwaliło się jako miejsce rozpoczęcia II wojny światowej. O tczewskich mostach cicho.