Mieszkaniowy boom
Na rynku nieruchomości ożywienie. Kto ma gotówkę - kupuje mieszkanie. Kto jej nie ma - bierze w banku niskoprocentowy kredyt i też kupuje lokal. Jest drogo, ale od przyszłego roku na pewno taniej nie będzie. Wiedzą o tym sprzedający, którzy w ostatnich miesiącach zaczęli windować ceny.