Przyborów, Jeleśnia: Kobieta musi mieć godne warunki, gmina będzie zabezpieczona
Anielcia Gaciek (79 lat) je kromkę z ogórkiem kiszonym. Potem zbiera trawę i idzie nakarmić trzy kozy i stadko kur w części zwalonego domu, gdzie kiedyś mieszkała. Anielcia od kilkunastu tygodni przemieszkuje w podstawionej przez gminę przyczepie kempingowej. To rozwiązanie doraźne, Urząd Gminy w Jeleśni najpierw zburzył walącą się szopę, w której Anielcia trzymała stado kóz. Większość zwierząt jej odebrano.