Tir jak kamfora
Częstochowska policja jest opieszała i zupełnie nie zależy jej na wykryciu sprawców przestępstwa - uważa kierowca Ryszard Jaśkiewicz. Tir, którym jeździł w transportowej firmie, skradziono wraz z ładunkiem w ubiegły weekend. - Natychmiast zawiadomiłem policję, a ta zamiast szukać złodziei woziła mnie pół nocy po mieście, żeby znaleźć alkomat i sprawdzić mój stan - mówi częstochowianin.